Czy ktoś utajnił protokoły z sesji Rady Miejskiej?

Odsłony: 1879

{jcomments on}Czy ktoś utajnił protokoły z sesji Rady Miejskiej?

Biuletyn Informacji Publicznej na stronie http://gmina.glucholazy.sisco.info/?id=3676, mówiąc kolokwialnie, nadal świeci pustkami. Mimo że mamy już połowę marca, nie opublikowano ani jednego protokołu z sesji Rady Miejskiej w Głuchołazach, mało tego nie utworzono nawet folderu na nowy rok kalendarzowy. Coś w tym musi być, bo dawniej nie obserwowaliśmy takich opóźnień. Jeden z radnych zapytany o czas ukazywania się na stronie protokołów odparł, że następuje to trzy dni przed kolejną sesją. Widocznie się pomylił, bo twierdził tak w styczniu, po drodze było posiedzenie lutowe, a protokołów jak nie było, tak nie ma. Pozostaje nam ubolewać, że wzbrania się mieszkańcom gminy wglądu w dokumentację, która traktuje o ich sprawach, i snuć domysły, co takiego ukrywa nasza władza.

Może są tam poufne rozmowy dotyczące inwestycji kanalizacyjnej, może ustalenia dotyczące likwidacji kolejnych oddziałów szpitala, może spory o gospodarowanie śmieciami, może dywagacje na temat dotacji dla szkół stowarzyszeniowych, a może po prostu nic tam nie ma interesującego i nie warto tego upubliczniać? Wszystko to jest jednak tylko hipotezą, bo tak naprawdę nie wiadomo, dlaczego wstrzymano publikację protokołów. Dobrze byłoby wprawdzie wiedzieć, o czym dyskutują wybrani przez nas przedstawiciele i czy aby nie mijają się ze swoimi hasłami wyborczymi, ale na wszystko jest rada. Stare przysłowie mówi „Polak potrafi”, a zatem trzeba poszukać sposobów, by dotrzeć do tajnych protokołów. Najlepiej w wersji dźwiękowej, bo mogą być jeszcze ciekawsze. Czy w urzędzie w Głuchołazach można je nabyć? Warte są z pewnością każdej ceny.