Ruszyły przetargi śmieciowe

Odsłony: 1600

{jcomments on}Ruszyły przetargi śmieciowe

Niecałe trzy tygodnie dzieli nas od 1 lipca, czyli od momentu wejścia w życie nowej ustawy śmieciowej. Ostatni zatem dzwonek, by rozstrzygnąć przetargi na wywóz śmieci. W gminie Głuchołazy na razie jednak cisza. Czekamy widocznie do końca, licząc na to, ze przetrzymamy konkurencję. Życie pokazuje jednak często, że od przeznaczenia się nie ucieknie. Jeśli Komunalnik jest na zmiany przygotowany, co deklarował jego prezes podczas kwietniowej sesji Rady Miejskiej, na pewno wygra przetarg. Przykładem dla głuchołaskiej spółki powinien być nyski Ekom. Wygrał przetarg, pomimo wcześniejszych obaw, że rynek śmieciowy zdominują wielkie firmy o zasięgu ogólnopolskim, a może nawet międzynarodowym.

Zwycięstwo spółki jest sukcesem całej gminy Nysa. Ocaleje firma, pozostaną miejsca pracy, a to przecież gwarantuje wpływ do gminnej kasy pieniędzy z podatków. Inna sprawa, że Nysa będzie musiała dopłacać do śmieci, bo ustalone stawki okazały się niewystarczające. Z drugiej strony, trudno się temu dziwić, gdyż były to jedne z najniższych stawek w Polsce, a może nawet najniższe. Nyscy radni, dbając o mieszkańców gminy, ustalili bardzo niską stawkę, bo 8 zł od osoby za sortowane śmieci. Dla przykładu w Głuchołazach za tę samą usługę mieszkańcom wyznaczono cenę o 5 zł, czyli 38%, wyższą. Można by zatem przypuszczać, że w Głuchołazach ludziom żyje się lepiej, skoro nasi radni uznali, iż mieszkańcy podołają takim obciążeniom.

Trzeba jeszcze zauważyć, że do tej pory wywóz jednego pojemnika śmieci w nyskim Ekomie i głuchołaskim Komunalniku kosztował prawie tyle samo (ten pierwszy był o kilkadziesiąt groszy tańszy). Teraz, jeśli obie firmy utrzymają się na rynku, różnica ta będzie dużo większa. Żałować zatem należy, że w przypadku gospodarowania odpadami komunalnymi zostaliśmy poddani rejonizacji. Musimy korzystać z usług naszych gminnych odbiorców, nawet jeśli pod nosem mamy tańszą i sprawdzoną firmę z Nysy. Nie wszyscy może wiedzą, że do czasu uchwalenia nowej ustawy śmieciowej Ekom odbierał śmieci od niektórych mieszkańców z naszej gminy i wszystkim się to opłacało.

Szkoda, że musimy zgadzać się na taki monopol i szkoda, że poniekąd odebrano nam prawo decydowania nawet o swoich śmieciach.