Czy ktoś uratuje "Polonię"?

Odsłony: 1138

{jcomments on}Czy ktoś uratuje "Polonię"?

Komisja rewizyjna Rady Miejskiej w Głuchołazach wystosowała wniosek o przekazanie informacji do inspektora nadzoru budowlanego w Nysie o zagrożeniu budynku „Polonia" przy ulicy Jana Pawła II w Głuchołazach.

Kiedyś dom wczasowy "Polonia" podlegał Zarządowi Okręgu Funduszu Wczasów Pracowniczych w Lądku Zdroju, ale następnie został sprzedany prywatnym osobom, które nie potrafiły lub nie chciały o niego zadbać. Przez wiele lat nieużytkowania obiekt najzwyczajniej w świecie zaczął niszczeć i podzielił los podobnych budynków, które lata świetności mają już za sobą, a na ich odrodzenie się nie zanosi. W takiej samej sytuacji znalazł się na przykład dom wczasowy „Opawa".

Ciągle brakuje w naszej gminie bogatych inwestorów, którzy zobaczyliby w tych niszczejących obiektach możliwości i w porę podjęli decyzję o ich ratowaniu. Czas może sprawić, z pewnością sprawi, że opłacalność takich działań będzie coraz mniejsza albo zupełnie jej zabraknie. Jedyna pociecha jest być może w tym, że budynek „Polonii" jest stary i ta jego cecha mogłaby zostać doceniona przez ewentualnego nabywcę, o ile znajdzie się ktoś, kto weźmie to pod uwagę bardziej niż warunki ekonomiczne.

Na razie pozostaje nam tylko ta właśnie mało realistyczna wizja i czekanie na lepsze czasy, kiedy wreszcie zacznie się opłacać inwestować w Głuchołazach albo kiedy doczekamy się tak bogatych mieszkańców, że dla własnego kaprysu będą kupować i remontować stare poniemieckie budynki.

Skomentuj

Komentuj jako gość

0

Komentarze

  • Brak komentarzy