Psia sprawa

Odsłony: 1217

{jcomments on}Psia sprawa

Daleko nam może do miast uzdrowiskowych, jak Kudowa Zdrój czy Polanica, ale przydałoby się zadbać troszkę o czystość miasta, a szczególnie jego centrum. Jak się okazuje, szczególnie rażący jest brud pozostawiany przez spacerujące psy, a właściwie to przez ich właścicieli, którzy nie nabyli umiejętności sprzątania po swoich pupilach. Teraz bardzo możliwe, że sprawą tą zajmie się nasza straż miejska. Oczywiście ich zadanie nie będzie polegało na zbieraniu z ulic psich odchodów, ale egzekwowaniu od ich właścicieli odpowiedniego zachowania.

Sprawę tę poruszył na posiedzeniu komisji rewizyjnej radny A. Gębala.

Jego zdaniem Straż Miejska w Głuchołazach nie wywiązała się z obietnicy złożonej kilka lat. Konkretnie chodzi o to, że:

„Trzy, cztery lata temu pan komendant obiecał, że poradzi sobie z psami. Częściowo – tak: psów bezpańskich wałęsa się rzeczywiście dużo mniej, ale problem psich odchodów, niestety, nie został rozwiązany, a tego problemu nie rozwiążemy łagodnością, a tylko, tylko i wyłącznie, zasadą „zero tolerancji”(...). Bezwzględnie powinni być karani ludzie, którzy wyprowadzają te psy i nie mają torebek itd. (...) Moim zdaniem, czas na pouczanie czy coś takiego się skończył. Tylko i wyłącznie bezwzględne karanie tych ludzi (...). W ogóle psy nie powinny chodzić bez smyczy po mieście”.

Egzekwowanie od ludzi właściwego postępowania w psiej sprawie ani też ich karanie za niewłaściwą postawę wcale nie jest takie proste. Komendant oświadczył, że bardzo by chciał za każdym psem postawić strażnika, ale brakuje mu ludzi. Poza tym właściciele często wypierają się swoich czworonogów i trudno ustalić, czy jest to prawda.

Problemy zgłoszone przez komendanta nie były jednak na tyle istotne, by radni zaniechali chęci oczyszczenia miasta z psich nieczystości. Pojawiły się pomysły, aby dla przykładu ukarać co jakiś czas kilku leniwych właścicieli, którzy nie sprzątają po swoich pupilach, a wieść o tych mandatach na pewno odstraszy innych, czyniących podobnie.

Zdaniem radnych siła tkwi także w mediach, które po pierwsze propagują właściwe wzorce postępowania, również w kwestii psich odchodów, a po drugie docierają z informacją, np. o wymierzonych karach za zanieczyszczanie miasta, do  szerokiego grona odbiorców. Z tego właśnie powodu, czując się wyróżnieni przez naszych radnych, poddajemy pod rozwagę naszych czytelników powyższy artykuł, zachęcamy do brania odpowiedzialności za swoje psy i ostrzegamy przed ewentualnymi karami.