Spotkanie z "Wodociagami" w Gieralcicach

Odsłony: 4285

{jcomments on}Spotkanie z "Wodociągami" w Gierałcicach"

18 lutego, zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią, odbyło się spotkanie przedstawicieli "Wodociągów" z mieszkańcami Gierałcic. Swoją obecnością zaszczycił zgromadzonych p. prezes spółki, a także wiceburmistrz. Nie zabrakło też radnego wsi oraz sołtysa. Wszyscy oczekiwali konkretnych odpowiedzi na pytania dotyczące podstawy prawnej, na mocy której sporządzone zostały aneksy do umów, oraz wyjaśnienia, skąd się wzięły tak wysokie kwoty do zapłaty.

Wielkie było zaskoczenie i niezadowolenie mieszkańców, gdy się okazało, ze przybyli goście nie są przygotowani merytorycznie do rozmowy. Ciągle padały sformułowania, że "to nie miejsce do dyskusji prawnej" i "dyskusje teoretyczne nie maja sensu". Kiedy z sali pytano, dlaczego żąda się podpisania aneksów umowy, gdy nie posiada się umowy, odpowiedź brzmiała: "Umowa czeka na państwa w siedzibie spółki". Przedstawiciele "Wodociągów" zapewniali, że nie mają przy sobie tych umów, by po chwili i po zdecydowanym żądaniu zebranych oświadczyć, że owszem umowę mają i mogą ją dać właścicielom posesji. Mieszkańcy Gierałcic odważnie zgłosili swoje wątpliwości dotyczące postępowania spółki, wielokrotnie cytowali dokumenty prawne, które dotyczyły tego problemu. Niestety, przybyli przedstawiciele nie potrafili się do nich odnieść, zasłaniając się tym, że w innych miejscowościach nie było takiego problemu. Prezes spółki wyraźnie próbował  zmienić temat i rozmawiać raczej o problemach technicznych, choć na zebraniu nie było podwykonawców, którzy są w tym zorientowani. Widocznie trafiła kosa na kamień, bo aneksów nie podpisano, ale umówiono się na następne spotkanie. Miejmy nadzieję, że wtedy będzie to bardziej owocna dyskusja, szczególnie w aspekcie prawnym.

Cytaty zamieszczone w artykule zostały zanotowane podczas spotkania. Dwa artykuły niżej znajdują się linki do wcześniejszych artykułów dotyczących kanalizacji w gminie. Zapraszamy do lektury oraz komentowania.