Podwyżka nie na rękę?

przez es
Odsłony: 656

Propozycja podwyżki diet sołtysów o 100 złotych zyskała poparcie zdecydowanej większości radnych naszej gminy,

którzy doceniają społeczną pracę włodarzy wsi oraz są świadomi kosztów, jakie generują dojazdy w sprawach służbowych oraz zakup materiałów biurowych. Ostatecznie za dietą w wysokości 350 złotych zagłosowało 11 radnych, przeciw - tylko 4, a pozostali wstrzymali się od głosu. Mniej entuzjazmu wykazał burmistrz Głuchołaz, który nazwał uchwaloną podwyżkę zagraniem bardzo populistycznym i oświadczył, iż nie będzie tego faktu komentował. Bardzo możliwe, iż powodem, dla którego E. Szupryczyński obawiał się wzrostu diet sołtysów, był wzrost wydatków z gminnej kasy.

Radny J. Wanicki zapewnił jednak, że gdyby urząd zrezygnował z wydawania gminnej gazetki, zaoszczędzonych pieniędzy starczyłoby co miesiąc nie tylko na podwyżkę dla włodarzy wsi, ale i na inne wydatki.Dodajmy, że rezygnacja z głuchołaskiego biuletynu nie dawałaby też niezadowolonym mieszkańcom gminy sposobności do posądzania naszych władz o populizm i robienie sobie reklamy za gminne pieniądze.