Transgraniczna gotowa

przez es
Odsłony: 250

Najpierw powiedzmy sobie szczerze: Rewelacji na Bałtyku nie ma. Wprawdzie budowana przez trzy lata transgraniczna droga

Nysa – Sławniowice przez Białą Nyską została w terminie ukończona, ale co do jej jakości, szczególnie my mieszkańcy gminy Głuchołazy, możemy mieć zastrzeżenia. Bezsporny jest na pewno fakt, że odcinek drogi przebiegający przez gminę Nysa, tj. od miasta do Kopernik, został wykonany z wielką dbałością o szczegóły. Możemy podziwiać tu m.in. pięknie wykonane asfaltowane dojazdy na pola i do nieruchomości, murowane z granitu mostki na przydrożnych rowach czy specjalny asfaltowy pas dla rowerzystów. Żadnego z tych luksusów nie widzimy już na fragmencie drogi przypadającym na gminy Otmuchów i Głuchołazy. Tutaj nie ma ani podjazdów, ani nowych mostków. Gdzieniegdzie odkopano stare mostki i oczyszczono stare rowy, ale w bardzo wielu miejscach już po małych opadach stoi woda i czeka na wyparowanie lub wsiąknięcie. Jedyne, co cieszy, to nowa szeroka nawierzchnia drogi, po której pojazdy rzeczywiście szybko mogą mknąć z Nysy do Czech, a ich kierowcy podziwiać piękne widoki. Miejmy też nadzieję, że jakość transgranicznej jest na tyle dobra, że będzie nam służyć przez długie lata.