Dworzec, ale prawie bez pociągów

przez es
Odsłony: 297

Rewitalizacja dworca PKP w Głuchołazach jest jedną z poważnych i potrzebnych inwestycji gminnych, ale jak się okazuje,

odnowienie obiektu wcale nie będzie się wiązać ze zwiększeniem liczby pociągów tu się zatrzymujących. Chociaż od pewnego czasu pojawiają się głosy, by uruchomić centrum przesiadkowe również dla pociągów czeskich, na razie nic w tej sprawie nie udało się zrobić. Jak poinformował serwis TransportPubliczny, nadal na stacji Głuchołazy-Miasto będą się zatrzymywały tylko polskie pociągi, tzn. te jadące w weekendy do Wrocławia i Opola, a pozostałe będą tylko tą trasą przejeżdżały. W takiej sytuacji bardziej przydatny dla pasażerów byłby drugi głuchołaski dworzec, na którym zatrzymują się czeskie pociągi, bo zmieniają tam kierunek jazdy. Problem w tym jednak, iż znajduje się on w mało uczęszczanym miejscu, z dala od centrum i w dodatku bez połączeń komunikacji miejskiej.