Oj szalała, szalała

Odsłony: 859

Młodość musi się wyszumieć, ale bez przesady. Jazda kradzionym samochodem, bez prawa jazda i bez świateł w nocy to przewiny pewnej 17-latki z gminy Głuchołazy, która „szalała” po ulicach Nysy. Mało tego dziewczyna, nie zatrzymała się na żądanie policji a wręcz przeciwnie zaczęła uciekać, zderzyła się z jadącą naprzeciwko ciężarówkę i dachowała. Na szczęście nie

doznała poważnych obrażeń. Grozi jej do 8 lat więzienia. (foto: KPP w Nysie)