„Polonia” pod lupą nadzoru budowlanego. Czy kary przymuszą właściciela do działania?
- przez JW
Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej wiceburmistrz Roman Sambor przekazał istotne informacje dotyczące przyszłości niszczejącego budynku dawnej „Polonii”.
Sprawa, która od dawna bulwersuje mieszkańców, weszła w fazę konkretnych decyzji administracyjnych i finansowych.
PINB nakłada grzywny – termin do 15 marca
Zgodnie z informacjami przekazanymi radnym, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego (PINB) w Nysie przeszedł do zdecydowanych działań wobec właściciela obiektu. Oto najważniejsze ustalenia:
-
Decyzja o zabezpieczeniu: Już we wrześniu została wydana decyzja nakazująca właścicielowi podjęcie konkretnych prac.
-
Kary finansowe: Inspektorat korzysta ze swoich uprawnień i nałożył na właściciela grzywnę w celu przymuszenia go do wykonania nałożonych obowiązków.
-
Ostateczny termin: Właściciel ma czas do 15 marca 2026 roku, aby wywiązać się z nakazu zabezpieczenia obiektu wskazanego w decyzji PINB.
Efekt presji ze strony gminy
Wiceburmistrz Sambor podkreślił, że obecna sytuacja prawna to wynik długofalowych działań miasta. Przypomniał, że pierwsze wnioski w tej sprawie Komendant Straży Miejskiej składał już w maju 2025 roku. Dodatkowo w październiku sprawa została zgłoszona do prokuratury rejonowej.
O działaniach PINB został również poinformowany Konserwator Zabytków, co oznacza, że budynek znajduje się pod wielostronnym nadzorem służb państwowych.
Od redakcji: Cieszy fakt, że machina urzędnicza w końcu nabrała tempa. Data 15 marca to dla nas – mieszkańców – termin sprawdzający. Będziemy trzymać rękę na pulsie i po połowie marca sprawdzimy, czy właściciel faktycznie zabezpieczył budynek, czy też woli płacić kolejne kary, podczas gdy „Polonia” niszczeje.
Czytaj też: Jeden silny szpital zamiast trzech?
Zobacz też: Zasiłki powodziowe: Ile pieniędzy trafiło do mieszkańców Głuchołaz?
Zobacz również: Turyści są, infrastruktury brakuje
Głuchołazy - portal miasta i gminy. Wiadomości i komentarze.
