Trzecia wygrana z rzędu. Chrobry Basket pokonał Pogoń Ruda Śląska
- JW
-
Koszykarki MUKS Chrobry Basket Głuchołazy odniosły w sobotę trzecie zwycięstwo z rzędu, pokonując przed własną publicznością Pogoń Rudę Śląską 57:36.
Koszykarki MUKS Chrobry Basket Głuchołazy odniosły w sobotę trzecie zwycięstwo z rzędu, pokonując przed własną publicznością Pogoń Rudę Śląską 57:36.
Powiat Nyski przekazał szczegółowe dane dotyczące wydatków na promocję w 2025 roku. Z dokumentu wynika, że do 3 października 2025 r. na działania promocyjne wydano 952 220,76 zł.
Najwięcej środków – 312 921,25 zł – pochłonęły imprezy organizowane bezpośrednio przez powiat. Kolejną dużą część stanowiła promocja przez kluby sportowe – łącznie 243 500 zł. Dotacje otrzymały m.in. Stal Nysa (150 000 zł), Akademia Siatkówki Stal Nysa (15 000 zł), Fort Nysa Rugby Klub (4 500 zł na wyjazdy do Paryża i Wiednia), MUKS Chrobry Basket Głuchołazy (12 500 zł) oraz inne kluby z Otmuchowa i Nysy.
Na współpracę z organizacjami pozarządowymi przeznaczono 63 121,26 zł, w tym składki do Związku Powiatów Polskich (34 395,30 zł) i Euroregionu Pradziad (13 439,16 zł).
Kolejne wydatki to m.in.:
współorganizacja imprez – 121 121,72 zł,
materiały promocyjne – 89 401,16 zł,
inne działania promocyjne – 99 454,73 zł,
usługi internetowe (strona i aplikacja mobilna) – 7 243,20 zł,
publikacje – 5 499,90 zł,
promocja zagraniczna – 9 957,54 zł.
Powiat realizował też projekt transgraniczny „Polsko-czeskie rajdy rowerowe”, na który wydano 24 264,10 zł.
W odpowiedzi starosta przedstawił także listę umów zawartych na promocję w mediach. Wśród nich znalazły się m.in.:
World Developments Sp. z o.o. – 72 000 zł,
Grafmedia – 60 000 zł,
Wydawnictwo Silesiana Sp. z o.o. – 33 825 zł,
Radio DOXA – 12 177 zł,
Grupa Polskie Radia Regionalne Sp. z o.o. – 38 500 zł.
Dodatkowo podpisano umowę o dzieło na wykonanie materiału wideo z konferencji branżowej „Zagrożenia i odporność – współczesne wyzwania dla bezpieczeństwa” za 780 zł.
Czytaj też: Głuchołazy z najwyższym wskaźnikiem zgonów w powiecie
Zobacz też: Konwencja z 1948 roku: dokument, który na 77 lat wyłączył Głuchołazy z dostępu do kolei
Zobacz również: Głuchołazy tracą mieszkańców. W ciągu trzech dekad ubyło ponad 5 tysięcy osób
Głuchołazy - portal miasta i gminy. Wiadomości i komentarze.


W ciągu 29 lat liczba mieszkańców gminy Głuchołazy zmniejszyła się o prawie jedną piątą. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, w 1995 roku gminę zamieszkiwało 27 147 osób. Na koniec 2024 roku liczba ta spadła do 22 064.
Największy spadek odnotowano w samym mieście Głuchołazy – z 15 800 mieszkańców w 1995 roku do 12 474 w 2024 roku. Oznacza to ubytek ponad 3,3 tysiąca osób, czyli aż 21 procent. Na obszarze wiejskim ubyło 1 757 mieszkańców – z 11 347 do 9 590, co daje spadek o 15,5 procent.
📊 Dane pochodzą z zestawienia GUS dotyczącego stanu ludności w gminach bez miast na prawach powiatu (stan na 31 grudnia 2024 r.).
Spadek liczby ludności w Głuchołazach wpisuje się w ogólny trend demograficzny obserwowany w wielu małych miastach i gminach południowej Polski. Eksperci wskazują na migrację młodych ludzi do większych miast lub za granicę, a także na ujemny przyrost naturalny i starzenie się społeczeństwa.
Czytaj też: Obwodnica Nysy coraz bliżej – podpisano umowę na dokumentację projektową
Zobacz też: Nowa wizualizacja kąpieliska miejskiego w Głuchołazach
Zobacz również: 800 milionów złotych na wykup domów zagrożonych powodzią
Głuchołazy - portal miasta i gminy. Wiadomości i komentarze.
Zarząd i zawodnicy GKS Głuchołazy wystosowali list otwarty do Rady Miejskiej, Burmistrza i Zastępcy Burmistrza Głuchołaz, w którym proszą o pilną interwencję w sprawie dramatycznej sytuacji klubu.
W dokumencie, opublikowanym dziś przez GKS, zawodnicy opisują trudne warunki, w jakich od roku trenują po powodzi, która zniszczyła stadion i zaplecze sportowe. Jak podkreślają — mimo ogromnej determinacji i wsparcia lokalnych partnerów, klub znalazł się na granicy przetrwania.
„Nie chcemy kolejnych obietnic — potrzebujemy działania” – piszą członkowie GKS Głuchołazy, apelując o podstawowe warunki do treningu: szatnię z ciepłą wodą, bezpieczne boisko i oświetlenie.
Pełną treść listu otwartego publikujemy poniżej.
Czytaj też: Październik w Centrum Kultury w Głuchołazach – sprawdź program
Zobacz też: 10 atrakcji Głuchołaz, które musisz zobaczyć!
Zobacz również: Październik w Bibliotece w Głuchołazach – program wydarzeń
Głuchołazy - portal miasta i gminy. Wiadomości i komentarze.



Ruszyły prace przy odbudowie i modernizacji dachu budynku Żłobka Miejskiego w Głuchołazach przy Alei Jana Pawła II 24. To już czwarty etap inwestycji, której celem jest poprawa stanu technicznego i bezpieczeństwa obiektu, z którego codziennie korzystają najmłodsi mieszkańcy gminy.
Zakres prac obejmuje m.in.:
rozłożenie rusztowań i wykonanie zabezpieczeń nad wejściami,
demontaż starego pokrycia dachowego, rynien, obróbek blacharskich i instalacji odgromowej,
wymianę deskowania, okien lukarn, odnowienie fasad i wykonanie nowego pokrycia dachowego,
odbudowę kominów oraz montaż nowej instalacji odgromowej,
prace przy dachach papowych oraz montaż nowych rynien i rur spustowych,
uporządkowanie terenu i utylizację materiałów z rozbiórki.
Wykonawcą inwestycji jest firma COMPLIDO z Domaszowic, która złożyła najkorzystniejszą ofertę — 878 032,67 zł brutto. Umowa przewiduje 60 miesięcy gwarancji na wykonane roboty i zastosowane materiały.
Zadanie ma zostać zrealizowane w ciągu 2 miesięcy od podpisania umowy. Gmina na ten cel zamierzała przeznaczyć 485 362,24 zł.
Modernizacja to kolejny etap odbudowy miejskiego żłobka po ubiegłorocznych zniszczeniach spowodowanych trudnymi warunkami pogodowymi. Prace prowadzone są z myślą o komforcie i bezpieczeństwie dzieci oraz pracowników placówki.
Czytaj też: Wojsko wraca do Głuchołaz – rusza montaż nowego mostu na ulicy Andersa
Zobacz też: Nowa wizualizacja kąpieliska miejskiego w Głuchołazach
Zobacz również: 800 milionów złotych na wykup domów zagrożonych powodzią
Głuchołazy - portal miasta i gminy. Wiadomości i komentarze.

Po kilku tygodniach od pierwszej interpelacji radnego Artura Klorygi, starosta nyski Daniel Palimąka przedstawił szczegółowe zestawienie nagród przyznanych pracownikom Starostwa Powiatowego w Nysie. Dokument datowany na 11 września 2025 roku pokazuje, jak podzielono prawie 800 tysięcy złotych pomiędzy wydziały i stanowiska kierownicze.
Z przedstawionych danych wynika, że w analizowanym okresie – od sierpnia 2024 do sierpnia 2025 roku – najwięcej środków na nagrody trafiło do Wydziału Komunikacji i Transportu, który otrzymał 113 900 zł netto. To największa pojedyncza pula w całym urzędzie.
Na kolejnych miejscach znalazły się:
Wydział Organizacyjno-Prawny – 85 509 zł,
Wydział Geodezji i Kartografii – 75 224 zł,
Wydział Finansowo-Budżetowy – 61 675 zł,
Wydział Zdrowia, Spraw Społecznych i Dialogu Obywatelskiego – 29 827 zł,
Wydział Edukacji i Kultury – 29 305 zł.
Najmniejsze nagrody odnotowano w Biurze Zamówień Publicznych (6 476 zł) oraz na samodzielnych stanowiskach (14 178 zł).
Łącznie nagrody przyznano w 17 jednostkach organizacyjnych starostwa.
Starosta ujawnił również wysokość nagród przyznanych osobom na tzw. stanowiskach strategicznych – czyli sekretarzowi, skarbnikowi oraz naczelnikom wydziałów i kierownikom referatów.
Najwyższe nagrody w tej grupie otrzymali:
Sekretarz Powiatu – 12 918,56 zł,
Referat Polityki Informacyjnej – 12 578,92 zł,
Skarbnik Powiatu – 11 421,25 zł,
Wydział Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego – 10 906,83 zł,
Wydział Rolnictwa i Ochrony Środowiska – 9 556,97 zł,
Wydział Promocji, Przedsiębiorczości i Rynku Pracy – 9 113,36 zł.
Najniższe nagrody wśród kierownictwa otrzymał Wydział Geodezji (2 044 zł), Wydział Komunikacji i Transportu – 3.300,81 zł oraz Finansowo-Budżetowy (3 748 zł).
W piśmie starosta Palimąka podkreślił, że przyznawanie nagród poprzedza analiza efektywności pracy pracowników. Jak zaznaczył, ocenia osobiście zaangażowanie, jakość wykonywanych zadań i dyspozycyjność.
Według starosty „jawność systemu” polega na bieżących rozmowach z naczelnikami i ustnym informowaniu pracowników o przyznaniu nagrody oraz powodach decyzji.
Palimąka dodał również, że różnica między wcześniejszym a aktualnym zestawieniem wynika z doliczenia nagród jubileuszowych za 2024 rok.
Historia Głuchołaz, niegdyś znanych jako Ziegenhals, to opowieść o zmianach, które kształtowały zarówno miasto, jak i jego mieszkańców. Dzięki pracy Irmgardy Franke z 1942 roku mamy unikalny wgląd w życie dawnych osadników, ich tradycje, codzienność i wpływ otaczającej przyrody na charakter lokalnej społeczności.
W czasach, gdy miasto było odizolowanym zakątkiem w sercu gór, życie toczyło się spokojnie, a jego mieszkańcy żyli w harmonii z naturą. Wiele elementów tamtej epoki, takich jak urokliwe zakątki, rzemiosło artystyczne czy dawne obyczaje, do dziś stanowi nieodłączną część wspomnień o Głuchołazach.
W poniższym fragmencie przeniesiemy się do świata sprzed lat, by lepiej zrozumieć, kim byli pierwsi mieszkańcy Ziegenhals i jak natura oraz warunki geograficzne wpłynęły na ich codzienne życie. Zapraszam do lektury!
Mieszkaniec miasta w przeszłości
Główna siła osadników, którzy wykarczowali Ziegenhals i całą okolicę aż po Freiwald oraz zajęli te tereny, pochodziła z Frankonii. Wiele nazwisk wciąż przypomina o regionach, z których przybyli, takich jak Frankonia, Szwabia czy Bawaria. Również układ gospodarstw chłopskich jest charakterystyczny dla Frankonii.
Ziegenhals był odosobnionym zakątkiem, oddalonym od wielkiego świata. Ta lokalizacja miała duży wpływ na mieszkańców. Odzwierciedla się to w rysach twarzy dawnych obywateli Ziegenhals. Charakter ludzi kształtowały góry. Spokojnie spędzali oni swoje dni, a często pojawiały się osobliwe postacie. Byli całkowicie dziećmi gór – ich ojczyzny, którą kochali. Tak kontemplacja stała się podstawą każdego artystycznego rzemiosła.
W dawnym Ziegenhals działało wielu rzeźbiarzy w drewnie. Można było zobaczyć "rzeźbiarzy świętych", jak to często bywało w górach. Dodatkowo rozwijała się rzeźba w kamieniu, co przyczyniło się do dobrej renomy Ziegenhals. Wszędzie można było znaleźć urokliwe zakątki, gdzie mieszkańcy przesiadywali, prowadząc rozmowy i obserwując świat, który dla nich stanowiła przyroda.
Jeszcze 50 lat temu można było usłyszeć wiele starych pieśni ludowych, które do dziś nie zanikły całkowicie. W tamtych czasach wędrowni pieśniarze chodzili od domu do domu z pieśniami. Jednak czymś wyjątkowym u dawnych mieszkańców Ziegenhals była pewna duża wada – trudnili się łapaniem ptaków. Wiele osób brało w tym udział. Istnieli nawet prawdziwi handlarze hurtowi. Schwytane ptaki były wysyłane daleko, nawet do Ameryki.
Aż do niedawnej przeszłości mieszkańcy Ziegenhalsu zachowali swój dawny sposób życia. Nadal można znaleźć ich urokliwe zakątki. Na przykład na Teufelskanzel (Diabelskiej Ambonie) w pięknych miejscach obywatele postawili ławki i stoły. Do starego Ziegenhals należał również pierwszy leśny staw, gdzie dziś znajduje się nowoczesne leśne kąpielisko. Przy tej inwestycji została zburzona także marzycielska leśna kawiarnia Grill. Starzy mieszkańcy Ziegenhals byli bardzo niezadowoleni z tej budowy i do dziś podchodzą do niej z rezerwą. Brakuje im czegoś z dawnej romantyki. Drugi leśny staw jest jeszcze reliktem tamtych czasów.
Nowy duch czasu, połączenia komunikacyjne, przemysł oraz budowa nowoczesnego kąpieliska jednak coraz bardziej zmieniają dawne Ziegenhals. Nie leży ono już na uboczu wielkiego świata, lecz zostaje wciągnięte w samo centrum życia, które nieustannie postępuje naprzód i którego także w Ziegenhals nie można powstrzymać.
Czytaj też: Zobacz film o Głuchołazach z lat 70.
Zobacz też: Głuchołazy - pamięć o uzdrowiskowej przeszłości
Zobacz również: Zapomniana perełka europejskich basenów
Nasza strona: glucholazy.eu
Głuchołazy - portal miasta i gminy. Wiadomości i komentarze.