Chrobry Basket wygrywa hit kolejki
- JW
-
W ostatnich dniach w mediach społecznościowych pojawiło się wiele informacji i komentarzy dotyczących drzew oznaczonych pomarańczową farbą przy ul. Parkowej w Głuchołazy. Część z nich sugerowała, że znaki te oznaczają planowaną wycinkę drzew pod budowę parkingu. Gmina zabiera głos i wyjaśnia.
Na wstępie samorząd podkreśla jednoznacznie: oznaczone drzewa nie są przeznaczone do masowej wycinki. Około 60 drzew zostało wskazanych wyłącznie do inwentaryzacji dendrologicznej, która jest standardowym elementem przygotowania dokumentacji projektowej. Oznaczenia mają pomóc projektantom w ujęciu drzew na mapach do celów projektowych.
Obecnie nie została wydana żadna decyzja zezwalająca na wycinkę drzew przy ul. Parkowej. Gmina jest na etapie opracowywania Programu Funkcjonalno-Użytkowego, który określi szczegółowe rozwiązania planowanej modernizacji tej ulicy.
Z dokumentu wynika, że do ewentualnego usunięcia przewidziano 15 drzew i krzewów, przy czym:
6 drzew o obwodzie pnia powyżej 50 cm znajduje się przy wjeździe do szpitala – ich usunięcie miałoby umożliwić zaprojektowanie wjazdu zgodnie z obowiązującymi przepisami dotyczącymi dróg publicznych,
9 drzew o obwodzie pnia mniejszym niż 50 cm znajduje się na pozostałym odcinku ul. Parkowej – nie jest to starodrzew,
nie planuje się wycinki dębów.
Gmina dementuje pojawiające się w przestrzeni publicznej informacje, jakoby wśród drzew przewidzianych do usunięcia znajdowały się okazałe dęby. Jak podkreślono, żaden dąb przy ul. Parkowej nie zostanie wycięty, a na tym odcinku nie planuje się usuwania drzew o średnicy przekraczającej 50 cm.
Program Funkcjonalno-Użytkowy zakłada również nieznaczne poszerzenie ul. Parkowej – o około 1 metr od strony szpitala. Ma to umożliwić parkowanie równoległe do jezdni. Jednocześnie gmina przypomina, że wcześniejsze plany budowy dużego parkingu na około 100 samochodów zostały zredukowane po powodzi i nie będą realizowane. Informacja ta była już wcześniej przekazywana mieszkańcom.
Samorząd zwraca też uwagę na stan techniczny ulicy Parkowa wymaga remontu, szczególnie po ubiegłorocznej powodzi. W jej wyniku chodnik w tym rejonie osuwa się w kierunku dna doliny i parku, co stanowi realne zagrożenie. Zdaniem gminy nie jest możliwe całkowite wstrzymanie inwestycji w tej części miasta, czego domagają się autorzy krążącej w sieci petycji.
Istotnym elementem planowanej inwestycji jest także bezpieczeństwo. Ostatnie intensywne zjawiska pogodowe pokazały, że część starego drzewostanu – zwłaszcza na terenie ZOZ-u – jest w złym stanie. Niedawne wiatrołomy spowodowały szkody w mieniu publicznym liczone w dziesiątkach tysięcy złotych. W przyszłości może to oznaczać konieczność usunięcia pojedynczych drzew, które realnie zagrażają ludziom lub infrastrukturze, po przeprowadzeniu stosownych ocen.
Na zakończenie gmina zapowiada spotkanie informacyjno-konsultacyjne z mieszkańcami. Jak informuje Burmistrz Głuchołaz, spotkanie z osobami zainteresowanymi tematem planowane jest w II lub III kwartale bieżącego roku, jeszcze przed rozpoczęciem inwestycji. Podczas rozmów mają zostać przedstawione szczegóły projektu, planowane rozwiązania komunikacyjne oraz zakres ingerencji w istniejący drzewostan.
Gmina deklaruje, że celem spotkania będzie wyjaśnienie wątpliwości i omówienie inwestycji na etapie przygotowawczym, zanim zapadną ostateczne decyzje.
Czytaj też: Jeden silny szpital zamiast trzech?
Zobacz też: Zasiłki powodziowe: Ile pieniędzy trafiło do mieszkańców Głuchołaz?
Zobacz również: Turyści są, infrastruktury brakuje
Głuchołazy - portal miasta i gminy. Wiadomości i komentarze.

W związku z trwającą dyskusją o możliwej konsolidacji szpitali w powiecie nyskim głos zabrał Artur Kamiński – dyrektor Szpitala Powiatowego w Nysie, wiceprzewodniczący Sejmiku Województwa Opolskiego i mieszkaniec Głuchołaz. W opublikowanym stanowisku podkreśla, że w przypadku podjęcia decyzji o połączeniu placówek osobiście zadba o interes medyczny i społeczny mieszkańców gminy Głuchołazy oraz całego powiatu. Poniżej publikujemy pełną treść jego wypowiedzi.

Czytaj też: Jeden silny szpital zamiast trzech?
Zobacz też: Zasiłki powodziowe: Ile pieniędzy trafiło do mieszkańców Głuchołaz?
Zobacz również: Turyści są, infrastruktury brakuje
Głuchołazy - portal miasta i gminy. Wiadomości i komentarze.

Zakończył się proces rozpatrywania wniosków o zasiłki dla mieszkańców gminy Głuchołazy, którzy ucierpieli w wyniku powodzi we wrześniu 2024 roku. Z danych udostępnionych przez Urząd Miejski w Głuchołazach wynika, że pomoc finansowa objęła tysiące gospodarstw domowych i sięgnęła kwoty ponad 124 milionów złotych.
Do końca 2025 roku mieszkańcy gminy złożyli 19 968 wniosków o różnego rodzaju zasiłki powodziowe. Pozytywnie rozpatrzono 17 823 z nich. Pozostałe 1 888 zostały odrzucone.
Do mieszkańców Głuchołaz trafiły następujące środki:
Zasiłek do 2 tys. zł – 7 439 osób, łącznie 14 878 000 zł
Zasiłek 1 tys. zł – 6 079 osób, łącznie 6 079 000 zł
Zasiłek 8 tys. zł – 2928 osób, łącznie 23 424 000 zł
Zasiłek remontowo-budowlany do 200 tys. zł – 1193 osób, łącznie 73 076 738,41 zł
Zasiłek remontowo-budowlany do 100 tys. zł – 199 osób, łącznie 7 016 750 zł
Dzięki specustawie przyjętej w listopadzie 2024 roku, osoby składające wniosek o zasiłek mogły otrzymać zaliczkę w wysokości 50 tys. zł, jeszcze przed ostatecznym rozpatrzeniem sprawy. Skorzystało z niej 748 mieszkańców, a łączna kwota wypłaconych zaliczek wyniosła 34 997 926,32 zł.
Na dzień 31 grudnia 2025 roku nie pozostały żadne oczekujące wnioski. Oznacza to, że cały proces pomocowy został zakończony.
Ponad 124 miliony złotych wsparcia finansowego trafiły do mieszkańców Głuchołaz w ramach różnych form pomocy powodziowej. Największą część pochłonęły zasiłki remontowo-budowlane, ale równie duże znaczenie miały szybkie wypłaty zaliczek oraz pomoc doraźna. To pokazuje skalę zniszczeń.
Czytaj też: Odbudowa Alejki Księdza Ludwika Skowronka
Zobacz też: Koniec pustych witryn i nowe bloki?
Zobacz również: Turyści są, infrastruktury brakuje
Głuchołazy - portal miasta i gminy. Wiadomości i komentarze.

Najbliższy weekend w Głuchołazach upłynie pod znakiem finału WOŚP, a już tydzień później rozpoczną się ferie zimowe. Z tej okazji Gminny Ośrodek Sportu i Rekreacji w Głuchołazach przygotował cykl atrakcji na lodowisku przy ul. Bohaterów Warszawy 10, skierowanych głównie do dzieci i młodzieży.
W czasie ferii zaplanowano cykliczne gry i zabawy na lodzie, które będą odbywać się w każdy poniedziałek, środę i piątek w godzinach 11:00–13:00. Zajęcia mają formę otwartych animacji i są okazją do aktywnego spędzenia czasu na lodowisku w bezpiecznej, zorganizowanej formule.
Na pierwszy weekend ferii zaplanowano dodatkową atrakcję – wyścigi lodowych rydwanów, które odbędą się w niedzielę 8 lutego o godzinie 15:00. Rywalizować będą drużyny trzyosobowe, w dowolnym składzie. Liczyć się będzie dobra zabawa i współpraca, a nie sportowy wynik.
Z kolei drugi weekend ferii upłynie w bardziej bajkowym klimacie. W sobotę 14 lutego o godzinie 18:00 na lodowisku odbędzie się walentynkowy bal kostiumowy u Królowej Śniegu. To wydarzenie przeznaczone jest dla uczestników w przebraniach – warunkiem udziału jest kostium, a wstęp dla przebranych będzie bezpłatny.
Organizatorzy podkreślają, że udział we wszystkich feriowych wydarzeniach GOSiR jest bezpłatny, a atrakcje mają charakter otwarty. To propozycja dla tych, którzy ferie zimowe spędzają na miejscu i szukają aktywnego sposobu na zagospodarowanie wolnego czasu.
GOSiR zaprasza do wspólnej zabawy na lodzie – przez całe ferie w Głuchołazach będzie się działo. (foto: GOSiR Głuchołazy)
#GlucholazyEu #GłuchołazyEu #portalGlucholazyEu
Czytaj też: Styczeń w bibliotece
Zobacz też: 34. Finał WOŚP w Głuchołazach. Koncerty, licytacje i Światełko do Nieba już 25 stycznia
Zobacz również: Styczeń pełen kultury w Głuchołazach
Głuchołazy - portal miasta i gminy. Wiadomości i komentarze.


Najbliższy weekend w Głuchołazach upłynie pod znakiem finału WOŚP, a już tydzień później rozpoczną się ferie zimowe.