Grudniowe czyszczenie budżetu. 2,3 mln zł na most i pół miliona na obronę cywilną
- JW
-
Grudzień w samorządowych finansach to zazwyczaj czas „czyszczenia budżetów” i dopinania inwestycji. Jednak analiza rejestru umów Gminy Głuchołazy z ostatniego miesiąca 2025 roku pokazuje coś więcej niż tylko przedświąteczne zakupy. W cieniu wciąż trwającej odbudowy po powodzi, Ratusz wydał setki tysięcy złotych na specjalistyczny sprzęt w ramach Obrony Cywilnej. Między innymi na paczkowarkę do wody za 330 tys. złotych?
Przeanalizowaliśmy blisko 200 umów zawartych przez Gminę w grudniu 2025 roku. Łączna kwota wydatków przyprawia o zawrót głowy.
Most za ponad 2 miliony złotych
Największą pozycją w grudniowym rejestrze jest bez wątpienia budowa mostu tymczasowego na ul. Gen. Andersa. Umowa z firmą HIMMEL I PAPESCH OPOLE SP ZOO opiewa na kwotę 2 313 117,04 zł. To gigantyczny wydatek, który dobitnie przypomina, że choć od powodzi z 2024 roku minął ponad rok, infrastruktura krytyczna wciąż jest w fazie reanimacji.
Do tego dochodzi kosztowny nadzór nad inwestycjami oraz mniejsze, ale wciąż bolesne dla budżetu naprawy dróg. Tylko w grudniu za odbudowę nawierzchni w Wilamowicach Nyskich zapłaciliśmy ponad 135 tys. zł , a za naprawę drogi w Markowicach – ponad 24 tys. zł.
Gmina kupuje „fabrykę” wody
Jednak to nie mosty budzą największe zdziwienie, a zakupy realizowane w ramach programu POLIOC (Program Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej). Wygląda na to, że Gmina postanowiła zainwestować w sprzęt, którego nie powstydziłyby się służby państwowe.
Prawdziwym hitem zestawienia jest umowa U/OC/26/2025/KP. Gmina kupiła „paczkowarkę do wody wraz z foliami i pojemnikami transportowymi” za, bagatela, 329 763,00 zł.
Zbrojenia w magazynach
To nie koniec zakupów „obronnych”. W grudniu Gmina nabyła również:
-
Minikoparkę gąsienicową 16C1 SV wraz z przyczepą transportową za 126 690,00 zł.
-
Specjalistyczny namiot z wyposażeniem za ponad 63 tys. zł.
-
Worki i rękawy przeciwpowodziowe za łączną kwotę blisko 75 tys. zł.
-
Latarki kątowe i najaśnice akumulatorowe za ponad 34 tys. zł.
Łącznie na zakupy związane z programem POLIOC (obrona cywilna) wydano w jednym miesiącu grubo ponad pół miliona złotych.
Pytania bez odpowiedzi
O ile zakup worków czy namiotów można uzasadnić przygotowaniem na ewentualne przyszłe kataklizmy, o tyle zakup paczkowarki do wody czy minikoparki przez Urząd budzi kontrowersje. Czy Gmina staje się przedsiębiorstwem komunalnym? Czy te środki nie mogły zostać przeznaczone na szybszą pomoc mieszkańcom, którzy wciąż borykają się ze skutkami żywiołu sprzed roku?
A co Wy o tym sądzicie? Czy czujecie się bezpieczniej wiedząc, że Gmina posiada własną linię do pakowania wody? Czekamy na Wasze komentarze.
Czytaj też: Jeden silny szpital zamiast trzech?
Zobacz też: Zasiłki powodziowe: Ile pieniędzy trafiło do mieszkańców Głuchołaz?
Zobacz również: Turyści są, infrastruktury brakuje
Głuchołazy - portal miasta i gminy. Wiadomości i komentarze.





