Projekt INTERREG zagrożony?
- przez JW
Projekt dotyczący poprawy bezpieczeństwa przeciwpowodziowego na pograniczu polsko-czeskim może nie zostać zrealizowany. Alarm w tej sprawie podnosi grupa „TAK! dla kanału ulgi TAK! dla bezpiecznego regionu”, która zarzuca władzom Głuchołaz brak wystarczającego zaangażowania w inicjatywę przygotowywaną wspólnie z partnerami z Czech.
Chodzi o projekt INTERREG związany z budowaniem odporności przeciwpowodziowej w zlewni Białej Głuchołaskiej. Wniosek został złożony 11 marca 2026 roku przez czeskiego partnera oraz Stowarzyszenie Zdrojowe Gór Opawskich. Po stronie czeskiej projekt poparła gmina Mikulovice, która po tragicznych doświadczeniach powodziowych aktywnie uczestniczy w działaniach związanych z ochroną mieszkańców.
Zdaniem autorów inicjatywy problemem jest jednak postawa gminy Głuchołazy. W opublikowanym stanowisku wskazano, że zamiast realnego wsparcia projektu odpowiedzialność za działania przeciwpowodziowe ma być przerzucana głównie na Wody Polskie.
To budzi pytania, bo projekty INTERREG opierają się właśnie na współpracy samorządów, organizacji i instytucji po obu stronach granicy. Bez aktywnego udziału lokalnych władz trudno mówić o skutecznym partnerstwie.
Stowarzyszenie zwraca uwagę, że stawką nie są wyłącznie środki europejskie. Chodzi również o konkretne rozwiązania, które mogłyby pomóc mieszkańcom podczas kolejnych zagrożeń powodziowych.
W ramach projektu planowano między innymi:
- przygotowanie wspólnego polsko-czeskiego modelu hydrologicznego dla zlewni Białej Głuchołaskiej,
- stworzenie systemu ostrzegania mieszkańców i komunikacji kryzysowej,
- opracowanie dokumentacji dla przyszłych inwestycji retencyjnych,
- wspólne ćwiczenia służb ratowniczych,
- aplikację mobilną z modułem ostrzegania i ewakuacji,
- działania związane z ochroną jakości wody pitnej.
Autorzy inicjatywy przypominają, że około dwóch trzecich zlewni Białej Głuchołaskiej znajduje się po stronie czeskiej. To właśnie tam — ich zdaniem — można ograniczać część zagrożeń jeszcze zanim fala dotrze do Głuchołaz.
Do sprawy odniósł się zastępca burmistrza Roman Sambor. W piśmie skierowanym do prezesa Stowarzyszenia Zdrojowego Gór Opawskich podkreślono, że gmina docenia inicjatywę i zaangażowanie jej autorów. Jednocześnie zaznaczono, że kluczową rolę w działaniach przeciwpowodziowych odgrywają Wody Polskie, które są odpowiedzialne za prowadzenie działań na rzekach pozostających w ich zarządzie.
W odpowiedzi wskazano również, że przygotowany przez Wody Polskie „Program Redukcji Ryzyka Powodziowego” zawiera inne rekomendacje niż propozycje przedstawiane przez stowarzyszenie.
Pojawiają się jednak pytania, czy w sytuacji po katastrofalnej powodzi mieszkańcy nie oczekują od samorządu większej aktywności i mocniejszego wsparcia dla każdego projektu, który może zwiększyć bezpieczeństwo regionu — nawet jeśli nie wszystkie rozwiązania są dziś przesądzone.
Spotkanie dotyczące przyszłości projektu zaplanowano na poniedziałek, 11 maja o godzinie 13:00. Organizatorzy zapowiadają udział mediów i możliwość zadania pytań burmistrzowi po zakończeniu rozmów.
#GlucholazyEu #GłuchołazyEu #portalGlucholazyEu
Czytaj też: Most w Głuchołazach zabetonowany i sprężony
Zobacz też: Most huśtany z opóźnieniem. Remont alejki trwa, a na most wciąż czekamy
Zobacz również: Dworzec autobusowy zmienia lokalizację. Rusza przebudowa przy ul. Wyszyńskiego
Głuchołazy - portal miasta i gminy. Wiadomości i komentarze.

